„Niepokorne damy” – bohaterki, które wywalczyły wolną Polskę

Mówiono im, że mają mózgi skarlałe i na poły zwierzęce. Zbyt małe i prymitywne, by mogły samodzielnie myśleć. Przekonywano je, że są słabe, chwiejne, pozbawione właściwej tylko mężczyznom determinacji. Nie uwierzyły.

Olka na niebezpieczeństwo patrzyła z pogardą. Zarządzała tajnym arsenałem, w którym przetrzymywano tysiące sztuk broni. Szmuglowała karabiny, rewolwery i prowizoryczne bomby. Gdy inni stchórzyli, ona osobiście przerzuciła przez granicę setki tysięcy rubli zrabowanych z carskiego pociągu. Igrała z rosyjską Ochraną i z niemiecką policją. Zawsze o krok przed wrogiem.

Maria niezwykły szyk i grację łączyła z żelazną wolą i niezłomną wiarą w Wielką Sprawę. Mało kto wiedział, że sławna lwica salonowa, łamiąca serca niezliczonych adoratorów, to jednocześnie bojowniczka o niezwykłym harcie ducha. Nie dała się złamać nawet, gdy zamknięto ją w ponurych lochach warszawskiej cytadeli.

Wanda od dziecka marzyła tylko o jednym: by ruszyć na wojnę w mundurze polskiego żołnierza. Nie zdołały jej zniechęcić drwiny kolegów ani rechot dowódców, nie widzących w armii miejsca dla żadnej kobiety. Wiedziała, że udowodni im, jak bardzo się mylili. Nawet jeśli musiała to zrobić w męskim przebraniu i pod fałszywym nazwiskiem.

Kobiet takich, jak one były setki. Niepokorne i nieugięte. Prawdziwe wojowniczki, bez których nie byłoby wolnej Polski.

W najnowszej książce Kamil Janicki opisuje bohaterskie czyny i poruszające losy bohaterek, które zbrojnie walczyły o wyzwolenie ojczyzny. Czemu o nich nie pamiętamy?

Aleksandra Piłsudska – brała udział w akcjach bojowych, szmuglowała amunicję i była wielokrotnie aresztowana przez policję rosyjską.

Zofia Zawiszanka – była zwiadowczynią dostarczającą patrolom Józefa Piłsudskiego informacji o ruchach wojsk rosyjskich.

Wanda Gertz – przebrana za mężczyznę walczyła w I Brygadzie Legionów Polskich. Została majorem Wojska Polskiego.

Irena Kosmowska – została wiceministrem propagandy i przyczyniła się do uzyskania prawa głosu dla kobiet w Polsce.